Szlaki turystyczne zaczęły być wyznaczane w Górach
Stołowych już; na początku XIX w. Od tamtej pory wiele
się zmieniło, przetoczyły się kataklizmy dziejowe
i wiele z nich zostało zapomnianych i zarosło gąszczem.
Wędrując współczesnymi szlakami, napotyka się
pozostałości XIX-wiecznych urządzeń turystycznych:
kamienne schody, murki oporowe, platformy widokowe, tablice pamiątkowe,
ruiny schronisk i gospód, spóchniałe drewniane pomosty.
Na skałkach w odludnych uroczyskach widnieją napisy typu "byłem
tu - Misio", tyle że gotykiem i z datami np. 1794 r.
Góry Stołowe mają bardzo gęstą sieć;
szlaków turystycznych; ich łączna długość
na tym niewielkim obszarze wynosi około 200 km. Drobiazgowe opisy
tras, a nawet poszczególnych skałek można znaleŹć
w książkach Marka Staffy czy Krzysztofa Cisowskiego. Liczne
mapy (z najlepszą - wydaną; przez park narodowy) na pewno
nie pozwolą się zgubić.
Pamiętać jednak należy, że niedawno skorygowano
kilka tras, czego nie uwzględniono jeszcze w większości
wydawnictw. Trzymając się idealnie rozmieszczonych znaków,
można wędrować spokojnie. Zmiany nie są rewolucyjne
i te same paski szlaków wciąż prowadzą do tradycyjnych
celów, tyle że trochę inaczej niż dawniej.
Ruch rowerowy na terenie parku dozwolony jest zasadniczo jedynie na szosach
i wyznaczonych szlakach dla cyklistów. Poza nimi ścieżki
gór, jakkolwiek dość łagodne, niespecjalnie nadają
się na jazdę rowerem.
"6" wytyczył;a 17 tras rowerowych o różnym
stopniu trudności. Udostępniają one cyklistom całe
Góry Stołowe, Wzgórza Lewińskie, skraj Gór
Bystrzyckich (Zieleniec, Torfowisko) oraz okolice uzdrowisk. Broszurkę
ze schematami tras można dostać bez problemu i bezpłatnie
w każdym punkcie "6".
|