• Slider 3
  • Slider 4
  • Slider 5

Tworzenie sklepu internetowego z Allegro, porównywarkami i kurierami: co zintegrować od pierwszego dnia

  • sprzedaż

Wiele firm zaczyna sprzedaż w sieci od samego sklepu, a resztę zamierza dołożyć później. Zamówienia z Allegro przepisuje się wtedy ręcznie, stany magazynowe poprawia w kilku panelach, a etykiety kurierskie wypełnia w osobnym okienku. Przy kilku paczkach tygodniowo da się tak pracować. Przy kilkudziesięciu dziennie zaczynają się pomyłki. Ten sam towar sprzedaje się dwa razy, klient dostaje zły rozmiar, a ktoś spędza popołudnie na kopiowaniu adresów. Dlatego tworzenie sklepu internetowego warto od razu planować razem z integracjami, które połączą go z resztą sprzedaży.

Marketplace i wspólne stany magazynowe

Allegro, Amazon i eBay przyciągają klientów, którzy jeszcze nie znają marki. Sklep i marketplace powinny jednak korzystać z jednej bazy produktów i jednego stanu magazynowego. Gdy ktoś kupi ostatnią sztukę na Allegro, oferta w sklepie powinna sama pokazać brak towaru. Zamówienia z platform trafiają wtedy do panelu sklepu obok tych złożonych na stronie i obsługuje się je w jednym miejscu. Przy wyborze integracji warto zapytać, w którą stronę płyną dane. Najwygodniej, gdy produkty i ceny wystawia się ze sklepu, a z marketplace wracają zamówienia i statusy wysyłki.

Porównywarki cen i plik produktowy

Ceneo, Skąpiec i Nokaut pobierają ofertę ze sklepu przez plik produktowy. Jest to automatycznie tworzony zestaw danych z nazwami, cenami, zdjęciami i dostępnością towaru. Plik odświeża się sam, więc porównywarka pokazuje aktualną cenę bez ręcznej pracy. Od jakości tego pliku sporo zależy. Produkty bez kodu EAN, z ogólnikową nazwą albo w złej kategorii trudno dopasować do właściwej karty w porównywarce. Producenta, kod EAN i pełne parametry warto uzupełniać od pierwszego produktu, bo poprawianie tysiąca pozycji po roku zajmuje dużo więcej czasu.

Kurierzy, etykiety i płatności online

Integracja z firmami kurierskimi pozwala wygenerować etykietę jednym kliknięciem z poziomu zamówienia. Adres przenosi się automatycznie, numer przesyłki trafia do klienta w mailu, a status paczki widać w panelu. Dobrze, gdy sklep obsługuje kilku przewoźników i paczkomaty, bo kupujący mają swoje przyzwyczajenia. Podobnie jest z płatnościami. Szybki przelew, BLIK i karta powinny działać od startu, a informacja o wpłacie powinna sama zmieniać status zamówienia. Bez tego ktoś musi codziennie porównywać wyciąg z listą zamówień i sprawdzać, co można już wysłać.

Co sprawdzić u wykonawcy

Przed podpisaniem umowy warto zapytać, na jakim oprogramowaniu powstanie sklep i czy potrzebne integracje są dla niego dostępne. PrestaShop i WooCommerce mają gotowe moduły do większości polskich platform i przewoźników. Dobrze też ustalić, kto będzie aktualizował moduły, bo marketplace i firmy kurierskie co jakiś czas zmieniają swoje interfejsy. Jeśli firma ma już stary sklep, trzeba zapytać o import produktów, opisów i zdjęć. Działająca od 2010 roku toruńska agencja PollyArt buduje sklepy na PrestaShop i WooCommerce, łączy je z Allegro, Amazonem, eBayem, porównywarkami, kurierami i płatnościami oraz przenosi produkty ze starego sklepu. Więcej o takim zakresie prac można przeczytać w ofercie tworzenie sklepów Toruń agencji PollyArt.

Integracje uruchomione od pierwszego dnia oszczędzają pracy, której później nikt nie chce robić. Sklep, który sam pobiera zamówienia, pilnuje stanów i przygotowuje etykiety, zostawia właścicielowi więcej czasu na produkty i klientów.

Zobacz również: Na co zwrócić uwagę przy zakupie świetlnej girlandy ogrodowej?